blog Panoramio Fotopodróże kanał RSS mobile English language Deutsch Sprache Русский язык En español שפה עברית Le français L’italiano
Facebook Google+ Twitter Youtube Poznaję Ziemię Łódzką






Pozycja: główna>>zamki>> Drzewica





















wejdź na stronę

wejdź na stronę

wejdź na stronę

wejdź na stronę

wejdź na stronę

wejdź na stronę


PageRank Checking Tool


Przewodnik po Warmii i Mazurach.

Zamki świata.

















Stan: ruina



miasto, siedziba urzędu gminy miejsko-wiejskiej


Współrzędne obiektu:

Długość: 20.4781 E

Szerokość: 51.4494 N


Możliwość zwiedzania:

Można oglądać z zewnątrz


Dojazd:

Zobacz na mapie


Gdzie spać?

Noclegi w powiecie opoczyńskim


Zamek drzewicki jest pewnym anachronizmem jak na czasy, kiedy go zbudowano. Wtedy w Polsce powszechny był już renesans. Wzniósł go w latach 1527-1535 arcybiskup gnieźnieński Maciej Drzewicki. Budowla miała przyćmić położone niedaleko zamki królewskie w Opocznie i Inowłodzu. Przez wszystkie lata rezydencja nie została przebudowana i zachowała swoją formę z XVI wieku. Wzniesiony od fundamentów zamek przybrał formę gotyckiego kasztelu, bronionego przez cztery narożne czworoboczne baszty. Zbudowano go z miejscowego piaskowca, a gdzieniegdzie użyto cegieł. Robił wrażenie swymi wysokimi murami z gankami straży, flankowaną basztami linią muru, podwójną fosą i zwodzonymi mostami. To wszystko to jednak tylko dekoracja, mająca imitować wielką obronność.


Rekonstrukcja zamku z XVI wieku według Jana Salma (Leksykon zamków w Polsce).


Przy ówczesnym systemie zdobywania zamków, mógł się tylko oprzeć przypadkowej grupie najeźdźców, ale nie regularnej armii. Silny ogień z armat rozbiłby wówczas mury w krótkim czasie.

Jednak fundator zamku z całą świadomością wybrał tą obronną dekorację. W owym czasie ziemie północnej Małopolski nie były zagrożone żadnym atakiem. Druga połowa XVI wieku to czas, kiedy największy wróg naszego kraju leżał już całkowicie zdruzgotany, a dzięki polityce Jagiellonów wydawało się, że spokój zapanował na wieki. Dopiero najazd szwedzki przywiódł pod mury nieprzyjaciela.

Zamek w Drzewicy zaliczamy do typu zamków nizinnych, założonego na planie prostokąta (37x43 m) z wieżami na narożach. Ciekawostką jest, że wieże zbudowano pod kątem do skrzydeł zamku. W jednej z nich, północno-wschodniej, znajduje się brama wjazdowa, jeszcze dobrze zachowana do dziś, z wąskim przejściem dla pieszych i szerokim dla pojazdów i koni.

Taki sposób rozwiązania spotykamy przede wszystkim na Śląsku. Wewnątrz murów na dziedzińcu zachowały się jeszcze resztki dawnych ścian. Sale i komnaty pokrywały kobierce, tkaniny ożywiały ściany, a na ich tle wykwintne renesansowe sprzęty - skrzynie, stoły, zydle.

Naprzeciw bramy wjazdowej znajdował się budynek mieszkalny, z pięknymi balkonami o rzeźbionych balustradach, ze schodkami, wejściami.

Budynek mieszkalny zajmował całą zachodnią ścianę założenia. Był to podpiwniczony, dwupiętrowy jednotraktowy pałac, mieszczący na każdej kondygnacji po cztery izby. Dom nakryty był dwoma równoległymi dachami dwuspadowymi, a do jego fasady od wschodu przylegały symetrycznie dwa wieżowe ryzality. W budynku mieściły się magazyny i pokoje dla służby, a na początku XIX wieku umiejscowiono w nim kaplicę.


Plan zamku:

1-dziedziniec,

2-brama wjazdowa,

3-pałac (budynek mieszkalny),

4-wieża narożna,

5-budynek gospodarczy,

6-ryzalit.


Pozostały jedynie zarysy fundamentów i nagie pozbawione ozdób ściany.


Zamek był rezydencją biskupa, więc poczesne miejsce zajmowała kaplica. Jej ściana z pięknie zdobionym szczytem, przypominającym trochę renesansową attykę, wysuwa się przed mur, tworząc jakby jeszcze jedną, piątą już basztę.


Ruiny na widokówce z 1912 roku.


Drzewica była w rękach rodziny fundatora aż do początku XVIII wieku, potem przeszła w posiadanie Sołtyków i Szaniawskich. Ci ostatni około połowy XVIII wieku nieużytkowany już zamek przekazali w darze klasztorowi bernardynek.


Zamek w drugiej połowie XIX wieku według M. E. Andriollego. "Kłosy"-1879.


Inny rysunek przedstawiający zamek w XIX wieku.


Zakonnice mieszkały w zamku do roku 1814, kiedy to strawił go wielki pożar. Wtedy to spłonęły wszystkie drewniane części i piękne wnętrza. Pozostały jedynie gołe mury. Od tego czasu zamek prezentuje stan ruiny.


Zamek na akwareli T. Chrząńskiego.


Zamek w Drzewicy, choć ruina, nadal imponuje. Zwłaszcza na skalę województwa, które nie obfituje w warownie. Obiekt należy od lat do prywatnego właściciela. Planów było dużo. Była koncepcja odbudowy i zaadaptowania budowli na cele hotelowe. Skończyło się na tym, że zabezpieczono wszelkie otwory wejściowe na dziedziniec. Jeszcze kilka lat temu można było bez przeszkód wejść. Niestety, dla mniej kulturalnej części społeczeństwa było to doskonałe miejsce na libacje i robienie bałaganu. Dziś jest to utrudnione, a zamek można oglądać z zewnątrz. W jego sąsiedztwie znajduje się również dwór. Miasteczko znajduje się w połowie drogi między c, a Radomiem. Jadąc od strony Piotrkowa trzeba skręcić w miejscowości Snarki (11 km za Opocznem) w lewo. Stamtąd jest już około 7 km do Drzewicy. Zamek położony jest nad rzeką Drzewiczką, kilkaset metrów od centrum miasta i jest widoczny z dość dalekiej odległości. (2004-2011)



Tekst: Tomasz Szwagrzak

Zdjęcia: Tomasz Szwagrzak




Valid XHTML 1.0 Strict Valid CSS! firma Kylos warunki licencji prawa kontakt z autorem